Strony

Translate

środa, 20 stycznia 2016

Reaktywacja...

Cześć!
Przyznam szczerze, że bardzo długo mnie tutaj nie było. Pomyślałam sobie, że wypadałoby napisać choć takiego krótkiego posta. Ogólnie bardzo upadłam w pisaniu przez te 6-miesięcy mojej nieobecności, ale postanowiłam spróbować jakoś reaktywować bloga.
     W sierpniu ubiegłego roku chciałam raz na zawsze odejść, dać sobie spokój z blogowaniem, mieć wszystko gdzieś, gdyż nie miałam już sił i pomysły również mi się wyczerpały, ale kiedy tutaj w wolnej chwili wchodziłam to widziałam, że jednak jesteście... Żal mi tego wszystkiego zostawiać.
Na ten czas mogę wam tylko powiedzieć, że posty postaram się dodawać przynajmniej raz w tygodniu mimo mojego napiętego grafiku. 
Być może na blogu prócz postów tematycznych znajdą się również opowiadania :) Kto wie...
Także trzymajcie kciuki i do następnego wpisu!