Strony

Translate

czwartek, 14 kwietnia 2016

Gorzki smak szczęścia

Czasami los zmienia swój bieg w ułamku sekundy, ale to od człowieka zależy jak wykorzysta daną szansę. Nie przedłużając zapraszam na kolejne opowiadanie i życzę miłego czytania!
Jak zawsze czekam na wasze komentarze 
Od urodzenia wychowywałem się w biednej rodzinie. Rodzice się mną wcale nie interesowali. Byłem sam sobie na pastwę losu.Zawsze pragnąłem być sytuowanym człowiekiem, ale środowisko w którym się wychowywałem nie pozwalało mi wierzyć w moje możliwości.  Nie chodziłem do szkoły, gdyż według mnie nie wnosiła do życia niczego przydatnego.
Dopiero teraz wiem, jaki byłem głupi. Z prawem miałem bardzo wiele nieprzyjemności, ale w moich poczynaniach zawsze wspierała mnie dziewczyna Jowita. Razem tworzyliśmy naprawdę wspaniały zespół. Ona również nie miała łatwego życia. Rodzice tuż po jej urodzeniu zostawili ją na wysypisku wśród biedaków, którzy się nią zaopiekowali. Ci ludzie okazali więcej serca niż jej starzy. Do tej pory z pewnością zadaje sobie pytanie, dlaczego tak postąpili. Pewnego dnia, gdy przechadzałem się wraz z kumplami po tamtej niebezpiecznej okolicy zauważyliśmy, że pewną pannę zaczepia dziwny mężczyzna. Dziewczyna wrzeszczała, aby ją zostawił. Krzyczała, żeby ktoś jej pomógł, ale ludzie stojący obok tylko przyglądali się zaistniałej sytuacji. Wahałem się czy ruszyć jej na ratunek, gdyż wtedy nad sobą miałem kuratora, a każde moje przewinienie mogło skończyć się dla mnie tragicznie.
W pewnym momencie spostrzegliśmy, że dziewuszkę zaczyna rozbierać, a stado innych ludzi tylko mu wiwatowało, żeby bardziej się rozkręcił. Wtedy nasze emocje już nie wytrzymały, ponieważ takiego chamstwa do kobiet nie tolerowaliśmy. Postanowiliśmy nauczyć cwaniaczka szacunku do płci żeńskiej. Dobrze, że było nas siedmiu, gdyby nie to z pewnością zostałbym znokautowany przez innych ludzi.
Pewnym krokiem podeszliśmy do faceta, a następnie się odezwałem:
- Koleś! Odwal się od mojej dziewczyny! Inaczej będziesz miał z nami do czynienia!
- Hohoho znalazł się jej rycerzyk, szkoda iż nie na białym koniu!
 Ciekawe co też ty widziałeś w takiej włóczędze! - zaczął bełkotać.
Moi kompani w tym momencie mocno przyłożyli nieznanemu osobnikowi. Na szczęście nikt nie włączył się do bójki, a całe towarzystwo się nagle rozeszło.
- I co bolało? Może nauczysz się szanować kobiety!
- Poczekajcie! Zgłoszę ten napad na policję! Jeszcze mnie popamiętacie!
Doskonale wiedzieliśmy, że ten typek był mocno wstawiony. Do jutrzejszego dnia z pewnością o całym tym incydencie by zapomniał, a gdyby nawet poszedł na policję to żaden komendant nie uwierzyłby w jego zeznania. 
- Nic Ci się nie stało? - zapytałem.
Dziewczyna była bardzo roztrzęsiona...
- Dzięki wam, na szczęście nic. Naprawdę, nie wiem co by się stało, gdybyście nie zareagowali.
- Takich ludzi powinno się po prostu tępić. Zdziwiłem się tylko, że żaden gapia nie zareagował...
- Osobniki z tego terytorium niestety za mną nie przepadają. Gdy szłam nakarmić małe kociaki, które się znajdują w stodole zaczepił mnie ten brudas... Zapytał się czy mam przy sobie jakieś drobniaki...
W prawdzie nie jestem bogata, ale ludziom zawsze z tego obszaru pomagam. Mam do nich pewien dług, a zwłaszcza do mojej macochy. Przepraszam, nie przedstawiłam się moim wybawicielom. Nazywam się Jowita. A wy macie jakieś imiona?
Nie chciałem się jej przedstawiać, gdyż byłem pewny, że skądś się dowie pod jakim adresem mieszkam. Na szybkiego wymyśliłem sobie jakąś ksywkę.
- Mówią na mnie Garabato. To jest Krystek, Mietek, Kędzior, Łysy, Kajtek i Łukasz.
- Miło was poznać. Wybaczcie, ale muszę już zmykać, bo zaraz się ciemno zrobi, a wolę uniknąć awantury z jędzą. Może kiedyś, gdzieś jeszcze się spotkamy. Dziękuję z całego serca za pomoc! Jeżeli będę mogła jakoś pomóc, wiecie gdzie mnie znaleźć.
 Nie zdążyliśmy jej nawet odpowiedzieć, gdyż niespodziewanie znikła. Pięć miesięcy później, gdy wybrałem się do sklepu po paczkę fajek, zauważyłem żebrzącą osobę. Miałem przy sobie jakieś pieniądze, więc postanowiłem podejść i wrzucić coś do puszki. Gdy podszedłem bliżej moim oczom ukazała się twarz Jowity. Byłem bardzo zaskoczony, ponieważ wyglądała znacznie gorzej niż ostatnim razem gdy ją widziałem.
- Jowita! To naprawdę ty? Matko, nie poznałem Cię.
- Czy my się znamy? - zapytała.
- No jasne! Razem z kolegami pomogliśmy Ci uwolnić się od pijanego typka.
- A.aa tak pamiętam. Ty jesteś Garabato.
- Widzę, że zapamiętałaś moje przezwisko. Szukałem Cię kiedyś po tym wydarzeniu na śmietnisku, ale zapadłaś się pod ziemię. Dlaczego żebrzesz na ulicy?
- Przecież muszę wyżywić jakoś moich lokatorów... Niestety, ale jedzenie z nieba nie spada.
- Poczekaj chwilę... Zaraz wrócę... Tylko nigdzie się nie ruszaj!
Wszedłem do sklepu i pieniądze, które miałem przeznaczyć na tytoń wydałem na jedzenie dla Jowity.
- Koleżanko to jest dla Ciebie. Nie mogę patrzeć jak tak prosisz o jałmużnę. Mam nadzieję, że tym się jakoś posilicie.
- Ale ja nie mogę tego od Ciebie przyjąć. Wystarczy, że mi pomogliście wtedy...
- Naprawdę każdy powinien się tak zachować, nie ma o czym mówić! Bierz te zakupy i się nawet nie próbuj mi sprzeciwiać, bo wyrzucę to wszystko do rzeki.
- Dziękuję. Naprawdę jesteś wspaniałym człowiekiem. Jeszcze nikt nie okazał mi tyle serca...
Zacząłem prowadzić z nią długą rozmowę, a następnie odprowadziłem ją z powrotem na wysypisko. Gdy już miała odchodzić krzyknąłem, że nazywam się Dawid Kula.
 Ona tylko się ładnie do mnie uśmiechnęła.
Nasza znajomość w zawrotnym tempie zaczęła się rozwijać. Jowita stała się dla mnie wspaniałą przyjaciółką. Po kilku latach naszej znajomości poczułem, że mimo jej szpetnych ubrań i umorusanej twarzy darzę ją wielkim uczuciem. Pomimo naszej biedoty postanowiliśmy się ożenić. Nigdy nam się nie przelewało, ale wiedziałem iż tylko na nią mogę liczyć. Pięknego słonecznego, niedzielnego popołudnia wybraliśmy się razem na spacer. Przechodząc wzdłuż rzeki zobaczyliśmy na ziemi calutkie 200zł. Oczywiście rozglądnąłem się dookoła czy ktoś nie zgubił, ale nikogo nie było.  Pieniądze w tym momencie były nam bardzo potrzebne, gdyż byliśmy winni pewnej kobiecie 20zł.
Bez zastanowienia wybraliśmy się na zakupy spożywcze, a wtedy zauważyłem na drzwiach informację, że kupując kupon ze zdrapką można wygrać milion złotych. Szczęście w tym dniu nam sprzyjało, także postanowiłem spróbować. Kupiłem kupon, zacząłem zdrapywać zaszyfrowane miejsce i gdy już skończyłem moim oczom ukazała się magiczna liczba!
- Jowita! Spójrz! Jesteśmy bogaci! Wygraliśmy główną nagrodę! Już nie musimy martwić się o jedzenie!
- Jak się cieszę! W końcu los się do nas uśmiechnął!
Od tego momentu nasze życie powodziło się znakomicie. W końcu zaczęliśmy wyglądać i żyć jak normalni ludzie. Skończyły się docinki osób iż to biedacy, lepiej nie podchodzić.
Niestety fortuna tak mi przewróciła w głowie, że po kilku latach poznałem gorzki smak szczęścia.
Prawie całą kasę przegrałem na maszynach. Gdy moja żona dowiedziała się o moich poczynaniach, kopnęła mnie za przeproszeniem w cztery litery. Nie była już tą samą zakompleksioną dziewuszką, którą poznałem i szybko znalazła sobie nowego partnera. Zastanawiając się w tej chwili, myślę, że najszczęśliwszy byłem będąc biedakiem... Owszem w prawdzie nie miałem pieniędzy, ale posiadałem  coś cenniejszego! Miłość którą nie można kupić. Obecnie chodzę na terapię i próbuję wyjść z tego nałogu. Trzyma mnie nadzieja, że jeszcze kiedyś będziemy razem i mam cichą wiarę, że wszystko mi wybaczy. Trzymajcie za mnie kciuki!

77 komentarzy:

  1. O rany... Bardzo pouczające, ciekawe i przejmujące opowiadanie. Super ci wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog jest taki przejmujący i prawdziwy! <3
    http://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pouczające opowiadanie :)
    passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O jejku, nawet nie wiesz jak bardzo spodobał mi się twój blog ;) Wydajesz się być bardzo pozytywną osobą. Co do opowiadania - genialne, uwielbiam notki tegotypu. Nie za długie,nie za krótkie,wzruszające i pouczające ;) Więcej takich opowiadań!
    Pozdrawiam cieplurko ;**

    freenagers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje opowiadanie pięknie pokazuje, że miłość jest bezcenna - można mieć wszystko- pieniądze oraz życie w luksusie, ale jeżeli nie ma się miłości to tak naprawdę to wszystko jest niczym.
    Udanego wieczorku, moja droga :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawie się czytało. Na końcu miałam nadzieję, że historia zakończy się pozytywnie. Ale jakaś lekcja do przemyślenia musiała być.

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie piszesz ;) wszystko daje dużo do myślenia ;*
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne opowiadanie, naprawdę wciągnęło mnie, bardzo. potrafisz pisać i powinnaś to robić zawodowo. końcówka piękna, ogólnie bardzo mi się podoba!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie:
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo mądre opowiadanie
    świetne zakończenie
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega mądrze napisane... świetne :D

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czytać takie opowiadania *-* Może będą trochę dłuższe ? :)
    Pozdrawiam !
    http://nikaaswag.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe opowiadanie ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chcę kiedyś złapać w ręce książkę twojego autorstwa !

    http://kasiastachowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż mi zaparło dech w piersiach. Super :) Też czekam na książkę.

    http://aniaanaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. wooo no nieźle! Masz może wattpada?
    Świetny post, czekam na takich więcej - poczytam :)
    Nominowałam Cię do LBA więc zapraszam :)
    http://nikasstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie posiadam wattpada. Miałam zamiar go założyć, aczkolwiek stwierdziłam, że zbyt dużo czasu poświęcam na różne strony, więc wolę kolejnej sobie nie dokładać :p Dziękuję bardzo za przeczytanie i nominację ♥ Z pewnością odpowiem na Twoje pytania i zapraszam na kolejne opowiadanie, które ukaże się już za tydzień ♥ Pozdrawiam ♥

      Usuń
  16. Jak ty świetnie piszesz. Super historia. Przeczytałam ją dwa razy, bo jest megaaa <3

    mopdim.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Miłość jest bezcenna, to właśnie jest rzecz którą każdy powinien cenić. Niestety teraz coraz więcej rzeczy można kupić... Świetne opowiadanie. :)

    OBSERWUJE(jako: Aleks Mlodz) I ZAPRASZAM
    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze nie lubię dużo czytać..ale kiedy zaczęłam to nie mogłam skończyć, jest to bardzo wzruszająca historia i dająca do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo pouczające opowiadanie :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Mądrze napisane. Samo życie.
    Pozdrawiam :)
    bloogpseudoarytstyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mądry post ;)
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo pouczający i ciekawy post :) Oby tak dalej! :)
    www.cukiereczky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam czytać takie posty ♥
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Opowiadanie, które zawiera wiele życiowych rad :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post i blog ;) mało takich jest ;)
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie w 3 ostatnie linki ?;)Bardzo mi pomożesz.
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/04/zamowienie-z-wholesalebuying-i.html
    Buziaki ;);*

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie piszesz!

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<





    OdpowiedzUsuń
  27. Jeju, post mega pouczający i taki prawdziwy.
    Serio, powiem Ci, że czytac nie lubie, nie jarają mnie takie rzeczy, ale na twojego bloga na pewno nie raz jeszcze zajrzę!
    Pozdrawiam!
    st3fansk4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny blog
    http://natalee01.blogspot.com/
    https://ask.fm/Natalee001
    https://www.facebook.com/natalee001/

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow... Bardzo mądre i pouczające opowiadanie. Naprawdę świetny post! :).
    Dziękuję, że do mnie wpadłaś ;). I mam taką malusieńką prośbę... mogłabyś zaobserwować mojego bloga? xD . O ile to nie byłby problem ;). Bardzo by mi to pomogło ;). Przypominam adres:
    https://spokojnie-to-tylko-ja.blogspot.com
    BTW, twój blog jest serio SUPER. Jak tego dokonałaś? Tyle obserwacji, czytelników... podziwiam cię :D. Aż dziwne, że mnie znalazłaś, taką małą, szarą myszkę ^^.
    Pozdrawiam! :)
    Annabell di Angelo

    OdpowiedzUsuń
  30. Piszesz przepięknie, jesteś właściwą osobą na właściwym miejscu! :)
    Super post!

    High Five? :)
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajnie piszesz. Zaciekawilas mnie początkiem tego wpisu i naklonilas do dalszego czytania. Obu tak dalej, pisz i publikuj takie opowiadania. Są bardzo ciekawe

    Aleksandramakota.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. świetny pościk i mega oryginalny!;*

    Pozdrawiamy cieplutko!
    Nowy pościk - www.twinslife.pl :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajny styl pisania, błędów nie zauważyłam, wszystko na plus. :D
    Pozdrawiam,
    littlefarner.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  34. podoba mi się w jaki sposób prowadzisz bloga :D

    http://anothergirlinthesea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie prawdziwe ;) zawsze tak mądrze piszesz oby tak dalej :D

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetnie się czytało, bardzo ładnie piszesz :)
    saralewandowski.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz talent do pisania, bardzo dobrze się to czyta. Nietypowy pomysł na bloga, ale bardzo ciekawy :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  38. No i co mam tutaj komentować? Znowu świetnie pisane :)


    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię takie histrie/opowiadania . Świetnie ci to wyszło :)
    http://gameoftroneszlis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetne opowiadanie, robi wrażenie. Masz talent, naprawdę.
    Subskrybuje żeby być na bieżąco, będę tu częściej wpadać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam twoje opowiadania miło się je czyta. Czekam na kolejne. Pozdrawiam :)
    http://palinpalin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Po raz kolejny mnie wciągnęło, powinnaś częściej wstawiać posty :) z niecierpliwością czekam na kolejne :)

    Truskaweczka

    OdpowiedzUsuń
  43. Udanego poniedziałku, Kochana :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne opowiadanie! Bardzo pouczające. To jest właśnie gorzki smak szczęścia...
    http://hamster-and-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Nic dodać, nic ująć. Niesamowite opowiadanie skłaniające do głębszych refleksji. Czekam na więcej takich wpisów! :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo dobrze piszesz. Pouczające i skłaniające do refleksji. Będziemy to częstymi gośćmi.
    Zapraszamy do nas: www.raspberryfairies.blogspot.com
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzoo pouczające, a zarazem wzruszające opowiadanie. Jeśli chodzi o gorączkę na temat kasy polecam film "Wilk z Wallstreet". Odnosząc się do zapoznania się Garabato i Jowity, miałam ostatnio dość nieprzyjemną sytuację,w której mnie i moje koleżanki zaczepiał stary pijak, na szczęście na tym świecie istnieją jeszcze gentelmeni. ;)

    http://alexandrachmiel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Ogółem to całkiem fajnie to napisałaś i historia też nie jest najgorsza. Jednak nie przepadam za tematami biednych ludzi itp.
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  49. Mega poruszający temat, więcej takich :*

    hopex5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Heeey Sweetheart!
    I am Brazilian and I was looking for foreign blogs then I found his own, which by the way is beautiful and certainly I'm already following you.
    It makes me a visit there on my blog, I'll love it!
    You are rolling a wonderful giveaway on my blog. We will participate?
    Sucess always!
    XOXO *--*

    www.makedamotociclista.blogspot.com.br
    My Instagram: tamiya343
    My Twitter: @ cat_343
    My YouTube Channel: www.youtube.com/tamiyasulista
    I am his your follower

    OdpowiedzUsuń
  51. Imię "Garabato", które użyłaś w opowiadaniu, kojarzy mi się z pewnym chłopakiem z hiszpańskiej telenoweli pt. "Kotka". Inspirowałaś się tym? Oglądałaś? :D
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć, że w małym stopniu inspirowałam się właśnie tym serialem w opowiadaniu :) Owszem, oglądałam i ubolewałam gdy skończyły się odcinki :/ Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ Pozdrawiam ♥

      Usuń
  52. Super opowiadanie, chętnie przeczytam więcej :D
    http://colorful-and-sweet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo świetny post i pouczający!
    Pozdrawiam ! :**
    Wspólna obserwacja?
    http://angelikamichalak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Jejku, pięlne<3
    madameeangela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Mega wzruszające opowiadanie. Ale czekam na więcej :)
    Masz fajny styl pisania :)

    Zapraszam do mnie :)
    http://kinia-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękne. Nic więcej nie potrafię napisać. Po prostu piękne.

    Zapraszam! --> http://tangledstories314.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo fajne opowiadanie, takie prawdziwe.. Bogaci szukają szczęścia w miłości, biedni w monetach:)

    xyzqui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Udanego wieczorku, moja droga :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Pełne szczerości i emocji, podoba mi się baardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Hi dear!! I love your blog and your posts are really interesting !! We like to follow each other ? follow me and follow you immediately !!! See you soon
    http://loryschannelmakeupandbeauty.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  61. Super aż chcę się czytać.
    Obserwuje zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. super opowiadanie, chciałabym już czytać kolejne :) bardzo ciekawy blog! pozdrawiam obserwuję i zapraszam do siebie! ;*

    OdpowiedzUsuń
  63. Aż chce się czytać kolejne ♥
    Zapraszam do siebie: http://worldbyjulie.blogspot.com/
    Zaobserwuj jeśli ci się spodoba. ♥

    OdpowiedzUsuń
  64. Dajesz radę :) jeszcze trochę doświadczenia i może zostaniesz pisarką :)

    OdpowiedzUsuń
  65. WOW! Masz talent! I już myślałam, że będą szczęśliwi z pieniędzmi. Że los im się odwróci, a tu cała kasa przegrana w grze.. Pieniądze szczęścia nie dają!
    Zapraszam do mnie - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dziekuje za odwiedziny dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Twoje opowiadanie skojarzyło mi się z pewnym cytatem ,,Człowiek jest biedny mając tylko pięniadze''. Jeśli chodzi o blog to bardzo mi się spodobał, pozdrawiam i obserwuje.

    http://mleko-z-pomarancza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz oraz obserwację ♥